Felieton 248 – Panie, wspomóż lajkiem

Wieść gminna niesie, że Stanisław Lem powiedział: “Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów”. Przesyt informacjami ma sprawiać, że nie potrafimy już ich zdobywać, segregować ani wykorzystać. Przyjmujemy je i – nie trawiąc – przesyłamy dalej. Czy sieć nad sieciami faktycznie robi nam modem z mózgów?

Czytaj dalej

Felieton 247 – Zwierzenia ezoterrorysty

Niedawno znajoma zaproponowała dla żartu, że może przeciwnicy nowoczesnej medycyny i techniki (generalnie wszystkiego, co może podnieść jakość i średnią długość życia), chcą po prostu doprowadzić do pandemii, która w końcu zmiecie ludzkość z powierzchni ziemi. Oto, jak mogłyby wyglądać przemyślenia takiego osobnika:

Czytaj dalej

Felieton 244 – Zabójczy dowcip

W ciągu kilku minionych dni niektórzy z nas zostali Charlie Hebdo, inni przejściowo stali się Ahmedem Merabetem – policjantem, który stracił życie broniąc ludzi obrażających jego proroka. Jest też jednak i trzecia grupa komentatorów, którzy mniej lub bardziej świadomie ubierają czarne kominiarki napastników twierdząc, że francuscy rysownicy przekroczyli pewną granicę, a więc… zasłużyli.

Czytaj dalej

Felieton 243 – Jak zgłupieć w bibliotece

Już od małego Jedzoka uwielbiałem biblioteki i ochoczo spędzałem w nich czas, który moi koledzy poświęcali na sport i inne śmieszne czynności na świeżym powietrzu. Chociaż więc od lat szanuję przybytki wiedzy, to ostatnio ten sentyment nieco gorzknieje.

Czytaj dalej

Ostatnia piwna wieczerza + 12 wariacji

Impreza urodzinowa wypaliła, bez większych obrażeń wszedłem w wiek chrystusowy. Zanim zaćmiła nam umysły IPA ze Vsetína (browar Valášek, polska recenzja tutaj), wspólnymi siłami udało nam się stworzyć toto:

Czytaj dalej

Felieton 242 – Spocznij, Polsko

Obchody 70. rocznicy Powstania Warszawskiego ponownie pokazały, jak słabo wychodzi Polakom refleksja nad kluczowymi momentami własnej historii. Nawet najbardziej tragiczne wydarzenia albo zostają przekute na kicz, albo służą za podpałkę do ognia bratobójczej walki.

Czytaj dalej