Felieton 178 – Zaolziańskie fado

Bajeczka o Zaolziu zaczynałaby się tak : pod pewnymi górami, za lub przed pewną rzeką (w zależności od tego skąd patrzymy) był sobie skrawek ziemi zamieszkany przez ludki Smętniaczki. Nazywali się tak, ponieważ nikt na całym, dużym świecie nie chciał ich pogłaskać ani wspomóc.  

Czytaj dalej