Comments on: Felieton 160 – Uprawa pustosłowia /2010/05/22/felieton-160-%e2%80%93-uprawa-pustoslowia/?utm_source=rss&utm_medium=rss&%23038;utm_campaign=felieton-160-%25e2%2580%2593-uprawa-pustoslowia blog & archiwum Mon, 24 May 2010 17:29:03 +0000 hourly 1 https://wordpress.org/?v=6.2.9 By: Dziemian /2010/05/22/felieton-160-%e2%80%93-uprawa-pustoslowia/#comment-3545 Mon, 24 May 2010 17:29:03 +0000 /?p=2420#comment-3545 Polska dla Polaków, Ziemia dla ziemniaków. Na mnie i tak w sumie już dawno wołają ziemniak….jakby dziemian było za trudne

]]>
By: Sylwia /2010/05/22/felieton-160-%e2%80%93-uprawa-pustoslowia/#comment-3534 Sun, 23 May 2010 14:27:40 +0000 /?p=2420#comment-3534 A ja się właśnie zastawiałam nad tym, czy to, że stwierdzenie Obamy wydaje nam się groteskowe (a i znajdą się tacy, których to uraziło), nie wynika czasami z różnic kulturowych. Wydaje mi się, że “bycie Amerykaninem” oznacza zupełnie co innego niż “bycie Francuzem, Polakiem, Niemcem itd.”, w Stanach nie ma problemu z tym, by być jednocześnie Amerykaninem i Polakiem, albo Amerykaninem i Francuzem, dlatego, że narodowość nie jest utożsamiana z etnicznością (w przeciwieństwie do Europy). Dlatego wydaje mi się, że jak Obama mówi, że „w takich chwilach wszyscy jesteśmy Polakami” nie zdaje sobie sprawy z tego, jaki to niesie za sobą ładunek emocjonalny dla nadawcy tekstu :) Inną sprawą jest to, czy czasami prezydent USA nie powinien być poinformowany przez swoich doradców od dyplomacji, że lepiej takich rzecz nie mówić, chociażby z tego względu, żeby się z pana prezydenta nie śmiali.

]]>