foals - Darek Jedzok / blog & archiwum Thu, 02 Jun 2011 00:41:27 +0000 en-US hourly 1 https://wordpress.org/?v=6.2.9 Recenzja : Foals „Total Life Forever” (2010) /2011/02/03/recenzja-foals-%e2%80%9etotal-life-forever%e2%80%9d-2010/?utm_source=rss&utm_medium=rss&%23038;utm_campaign=recenzja-foals-%25e2%2580%259etotal-life-forever%25e2%2580%259d-2010 /2011/02/03/recenzja-foals-%e2%80%9etotal-life-forever%e2%80%9d-2010/#comments Thu, 03 Feb 2011 08:59:44 +0000 /?p=3041 Czy będziesz, czy będziesz tam dla mnie? Zdradzisz mnie, czy uratujesz? Uratujesz przed Tobą. Brytyjski zespół Foals wpychany jest dosłownie w dziesiątki szufladek muzycznych. Indie rock z domieszką post-rocka? Math rock? Alternative dance-punk? To z reguły dosyć niebezpieczna sytuacja, ponieważ bezpruderyjność w krzyżowaniu stylów stanowi wyzwanie dla potencjalnych słuchaczy. Takie salto mortale udaje się tylko […]

The post Recenzja : Foals „Total Life Forever” (2010) first appeared on Darek Jedzok.

]]>
Czy będziesz, czy będziesz tam dla mnie? Zdradzisz mnie, czy uratujesz? Uratujesz przed Tobą.

Brytyjski zespół Foals wpychany jest dosłownie w dziesiątki szufladek muzycznych. Indie rock z domieszką post-rocka? Math rock? Alternative dance-punk? To z reguły dosyć niebezpieczna sytuacja, ponieważ bezpruderyjność w krzyżowaniu stylów stanowi wyzwanie dla potencjalnych słuchaczy. Takie salto mortale udaje się tylko nielicznym. I Foals z pewnością należą do tej elity.

Jeżeli zapytacie mnie „jak to brzmi”, to mogę wymienić wiele całkowicie niepowiązanych ze sobą zespołów muzycznych. Pierwszym singlem nowego – drugiego z kolei – krążka jest „Spanish Sahara”, utwór z początku zmarznięty, niepozorny, ale rozwijający się w porywach aż do wspaniałego rozkwitu. W połączeniu z wideoklipem utrzymanym w chłodnej, melancholijnej tonacji mamy tu kawałek, który mógłby się znaleźć na płycie jakiejś islandzkiej gwiazdy gatunku post-rock.

Drugi singiel pochodzi z całkowicie odmiennej półki rocka niezależnego – „Miami”, z którego pochodzi cytat z pierwszego akapitu – to przekorny kawałek przywołujący na myśl twórczość którejś z kapel gitarowej sceny w Manchester. Do tego teledysk – eksplozja kolorów, prawie surrealistyczne, zwolnione ujęcia bitwy między kulturystami a transwestytami.

Foals nie stawiają jednak tylko na efekt – chwytliwe melodie, teksty pisane z głową, a i aranżacje niegłupie są. Każdy utwór to inna wioska – marszowa rytmika w„After Glow”, szczypta Radiohead w „2 Trees”, wybuch pozytywnych emocji w „This Orient”. Po prostu płyta, której warto słuchać w całości.

Od dawna poszukiwałem inteligentnego, świeżego, alternatywnego rocka, z frustracją odnajdując kapele, które spełniały najwyżej dwa z powyższych trzech wymogów. Dziękuję, chłopcy.

Warto spróbować :  Spanish Sahara, Miami, After Glow

WEB : link

The post Recenzja : Foals „Total Life Forever” (2010) first appeared on Darek Jedzok.

]]>
/2011/02/03/recenzja-foals-%e2%80%9etotal-life-forever%e2%80%9d-2010/feed/ 3