fukuszima - Darek Jedzok / blog & archiwum Sat, 26 Nov 2011 10:26:45 +0000 en-US hourly 1 https://wordpress.org/?v=6.2.9 Felieton 191 – Ubaw po pachy /2011/10/01/felieton-191-%e2%80%93-ubaw-po-pachy/?utm_source=rss&utm_medium=rss&%23038;utm_campaign=felieton-191-%25e2%2580%2593-ubaw-po-pachy /2011/10/01/felieton-191-%e2%80%93-ubaw-po-pachy/#comments Sat, 01 Oct 2011 07:39:25 +0000 /?p=3591 Ciekawy fenomen. Podczas gdy poziom rozrywki telewizyjnej zniżkuje, rośnie potencjał komiczny doniesień prasowych. Także i w tym miesiącu na łamach gazet skrzą się diamenty wybornego humoru sytuacyjnego. Powrót tegorocznego leitmotywu – Austria chce użyć „wszelkich środków politycznych i prawnych”, by zapobiec budowie kolejnej czeskiej elektrowni. Ichni minister środowiska skarcił Czechów, że ci nie wysnuli żadnych […]

The post Felieton 191 – Ubaw po pachy first appeared on Darek Jedzok.

]]>
Ciekawy fenomen. Podczas gdy poziom rozrywki telewizyjnej zniżkuje, rośnie potencjał komiczny doniesień prasowych. Także i w tym miesiącu na łamach gazet skrzą się diamenty wybornego humoru sytuacyjnego.


Powrót tegorocznego leitmotywu – Austria chce użyć „wszelkich środków politycznych i prawnych”, by zapobiec budowie kolejnej czeskiej elektrowni. Ichni minister środowiska skarcił Czechów, że ci nie wysnuli żadnych wniosków z katastrofy w Fukuszimie. Przepraszam, ale jakie wnioski mieli wysnuć? Zacząć czym prędzej budować falochrony przeciwko tsunami?

Kolejny news wskazuje jednak na to, że Czesi mimo wszystko usłuchali nawoływań do porzucenia atomu i postanowili zwrócić się do bardziej sprawdzonych źródeł energii. Spółka OKD zamierza zbadać, a w przyszłości wznowić wydobycie złóż gazu i węgla w … Beskidach. Trzeba będzie szybko przepisać lokalne broszury dla turystów – z wycieczek po górach na wspinaczki po hałdach.

Co tam, panie, w ciepłych krajach? A no stało się zadość staremu afrykańskiemu obyczajowi. Tak jak kawa latte nie obędzie się bez puszystej pianki, tak, jak nie może zabraknąć walca na balu w Operze Wiedeńskiej, tak i powstanie w Libii musiało się przerodzić z walki o wolność w tradycyjne mordy na cywilach i czystki etniczne. Najwyższy czas, bo już zaczynałem czuć się nieswojo.

Notatka : w trakcie spotkań towarzyskich z Saudyjczykami kawały o „babie za kierownicą” raczej nie zrobią furory. Arabia Saudyjska po raz pierwszy umożliwi kobietom głosowanie w wyborach, jednocześnie miejscowy sąd skazał na chłostę kobietę, która prowadziła samochód. Bezwstydnica.

Okazuje się, że nawet w Polsce można znaleźć dziewoje, którym taki układ się podoba. Magdalena Żuraw, kandydatka do Sejmu z ramienia PiS, zasypuje media masochistycznymi wręcz hasłami. Nowa gwiazda polskiej polityki twierdzi na przykład, że „wyższość intelektualna mężczyzny przyozdabia kobietę pełnym blaskiem” oraz że kobiety parając się kulturą niszczą swoją kobiecość, a zajmując się nauką zaniżają jej poziom. Czy tylko ja dostrzegam subtelny dowcip w fakcie, że przyszła (nie daj Boże) posłanka twierdzi jednocześnie, że miejscem kobiety jest dom – „tam może się rozwijać i realizować, stamtąd zmieniać świat”? Ciekawe, jak jej zamontują urządzenie głosujące przy zlewozmywaku.

Śmiechu co niemiara, boki zrywać. Jak to śpiewał Nohavica – doprawdy jest wesoło, prawie tak jak w mauzoleum.

The post Felieton 191 – Ubaw po pachy first appeared on Darek Jedzok.

]]>
/2011/10/01/felieton-191-%e2%80%93-ubaw-po-pachy/feed/ 2
Felieton 180 – Fukuszima, Nagasaki /2011/04/02/felieton-180-%e2%80%93-fukuszima-nagasaki/?utm_source=rss&utm_medium=rss&%23038;utm_campaign=felieton-180-%25e2%2580%2593-fukuszima-nagasaki /2011/04/02/felieton-180-%e2%80%93-fukuszima-nagasaki/#respond Sat, 02 Apr 2011 05:59:09 +0000 /?p=3167 O la boga, drugi Czarnobyl! Obywatele i politycy Unii Europejskiej bezsilnie obserwowali dramat rozgrywający się w kraju oddalonym o wiele tysięcy kilometrów. W wyniku tej tragedii i niemożności bezpośredniej pomocy postanowili w końcu obrać jedyną możliwą taktykę – zacząć panikować i prewencyjnie narobić w portki. Niektóre rządy ogłosiły zamiar zablokowania inwestycji w elektrownie jądrowe. W […]

The post Felieton 180 – Fukuszima, Nagasaki first appeared on Darek Jedzok.

]]>
O la boga, drugi Czarnobyl! Obywatele i politycy Unii Europejskiej bezsilnie obserwowali dramat rozgrywający się w kraju oddalonym o wiele tysięcy kilometrów. W wyniku tej tragedii i niemożności bezpośredniej pomocy postanowili w końcu obrać jedyną możliwą taktykę – zacząć panikować i prewencyjnie narobić w portki.

Niektóre rządy ogłosiły zamiar zablokowania inwestycji w elektrownie jądrowe. W końcu trzęsienia ziemi i tsunami stanowią codzienne zagrożenie dla Europy, zaraz obok uderzeń meteorytów i ataku Godzilli. W Internecie pojawiają się filmy ostrzegające przed energetyką atomową, często pokazujące – ni z gruszki ni z pietruszki – testy bomb atomowych. To tak, jakby nawoływać do bojkotu kopalni promując historię mężczyzny, który udławił się węglem medycznym.

Całą sytuację napędzają media, które piszą o sparaliżowanej Japonii, co jest w lepszym wypadku nieścisłością, w gorszym – perfidnym wyolbrzymianiem faktów w celu wywołania popłochu i podniesienia oglądalności.

Pomimo katastrofalnych zniszczeń na północnym wschodzie kraju reszta Japonii ma się całkiem dobrze. Czeski krytyk filmowy František Fuka pisze na swoim blogu, jak to w feralny dzień bawił w lunaparku w Osace. Na wybrzeżu. Przeżył wstrząsy jadąc na kolejce górskiej, fala tsunami uderzyła w Japonię w chwili, gdy zwiedzał podziemnie akwarium. I co? I nic. Dla czeskich turystów oznaczało to tyle, że dostali za darmo odlot do kraju, a na lotnisku mogli sobie zrobić zdjęcie z ministrem. Szopka.

video: František Fuka – Panika po trzęsieniu ziemi w Osace

Identycznie naciągane są fakty dotyczące elektrowni jądrowej w Fukuszimie. Oczywiście możemy się spodziewać najgorszego scenariusza, jednak nawet to nie zmieni faktu, że energetyka atomowa pozostanie najlepszym rozwiązaniem z punktu widzenia stosunku bezpieczeństwo/wydajność. Przynajmniej w naszych warunkach, skoro nie mamy ani słońca, ani mocnego wiatru, a węgla tyle, co kot napłakał.

Czterdziestoletnia, przestarzała elektrownia została wystawiona na trzęsienie ziemi o sile 9 stopni, a następnie wypłukana przez potężne uderzenie tsunami. Nie potrafię sobie wyobrazić, co by się stało z okolicznymi miastami i wioskami, gdyby coś takiego wydarzyło się na przykład w hucie w Trzyńcu.

Media zgodnie przemilczały opublikowane ostatnio wyniki badań międzynarodowej organizacji OECD – w czarnobylskiej katastrofie zginęło 31 osób, w wyniku promieniowania na przestrzeni 40 lat mogło zginąć co najmniej 30.000 osób. Czyli tyle, ile zginęło w jednym jedynym wypadku elektrowni wodnej w Chinach.

Według innych statystyk w wyniku promieniowania po Czarnobylu w ciągu tych czterdziestu lat zginął równiutki milion. Zanim jednak zaczniemy histeryzować, warto rzucić okiem na wyniki pozostałych zawodników – wydobycie i wyziewy paliw kopalnych w samym tylko 2000 roku przyczyniły się do śmierci 300 tysięcy ludzi!

Myślę, że gdyby wynalazca samochodu dowiedział się, że w przyszłości jego dziecko będzie bezpośrednio zabijało milion osób rocznie i pośrednio truło setki milionów ludzi, pewnie spaliłby wszystkie plany. Dzisiaj te liczby nie robią na nas wrażenia. „Tak po prostu jest” – mawiamy – „Nie można cofnąć postępu”. Nie zastanawiamy się nad ofiarami i … wsiadamy.

Nikt nie chce mieć pod oknami elektrowni atomowej. Obawiam się jednak, że ze względu na naszą zachłanność i rozpasane potrzeby pewnego dnia może się okazać, że po prostu nie mamy innego wyboru. Trzeba będzie „wsiąść” w atom. A potem będziemy świecić oczami.

(CZ) Porównanie sytuacji na miejscu z opisami w mediach

(CZ) František Fuka w Japonii

(CZ) František Fuka po powrocie

(CZ) Posledních 40 let je ropa 18krát vražednější než jádro

The post Felieton 180 – Fukuszima, Nagasaki first appeared on Darek Jedzok.

]]>
/2011/04/02/felieton-180-%e2%80%93-fukuszima-nagasaki/feed/ 0