homoseksualizm - Darek Jedzok / blog & archiwum Mon, 10 Mar 2014 07:33:04 +0000 en-US hourly 1 https://wordpress.org/?v=6.2.9 Felieton 206 – Wieszcze z różkami /2012/11/24/felieton-206-wieszcze-z-rozkami/?utm_source=rss&utm_medium=rss&%23038;utm_campaign=felieton-206-wieszcze-z-rozkami /2012/11/24/felieton-206-wieszcze-z-rozkami/#comments Sat, 24 Nov 2012 10:42:40 +0000 /?p=4079 Nadal trwa publiczna debata na temat homoseksualnych skłonności autorki „Roty”. Podejrzewam, że wielu polonistom włosy stają dęba na myśl o tym, że prędzej czy później pojawi się na lekcji nieuchronne pytanie „Sze pana, a jak to było z tą Konopnicką? Była les?”. Była. I mam świetny pomysł, jak z tego zrobić użytek. Moim zdaniem trzeba […]

The post Felieton 206 – Wieszcze z różkami first appeared on Darek Jedzok.

]]>
Nadal trwa publiczna debata na temat homoseksualnych skłonności autorki „Roty”. Podejrzewam, że wielu polonistom włosy stają dęba na myśl o tym, że prędzej czy później pojawi się na lekcji nieuchronne pytanie „Sze pana, a jak to było z tą Konopnicką? Była les?”. Była. I mam świetny pomysł, jak z tego zrobić użytek.

Moim zdaniem trzeba wykorzystać automatyczny refleks buntu młodzieży przeciwko narzuconym wzorom i nakazom. Najpierw rząd mógłby wprowadzić kampanie, które będą przekonywały licealistów o tym, że palenie papierosów nie szkodzi, a picie alkoholu jest tym zdrowsze, czym wcześniej z nim zaczną. Po zalegalizowaniu marihuany na listę zakazanych roślin powinna trafić brukselka i szpinak.

W sobotę rodzice mogą zamykać latorośl w pokoju i zmuszać ją do kilkugodzinnego grania w gry komputerowe. Jeżeli młody zostanie przyłapany z książką, to czeka go długi wykład o szkodliwości czytania („Mama znowu znalazła w twoim biurku tego Tołstoja. Chcesz jej złamać serce?”). W tym momencie wkracza do akcji moja koncepcja nowych lekcji polskiego.

W mauzoleum wykrochmalonych twarzy, które nazywamy kanonem lektur szkolnych, uczniowie z trudem odnajdują postaci rezonujące z dekadenckim serduchem nastolatka. Nauczyciele bezskutecznie starają się zauroczyć wychowanków fragmentami „Dziadów” i „Nad Niemnem”, a tu banan – hołota jak na złość zawsze skupi się na „Mam w dupie małe miasteczka” Bursy i „Balladzie bezbożnej” Wojaczka.

Ale niech żywi nie tracą nadziei – skoro dziatwę intrygują pikantne szczegóły biografii Rimbauda, Nietzschego czy Witkacego, to sama pakuje się w nasze sidła. Przecież nawet wśród wieszczów nie brakowało nihilistów, hedonistów i zboczuszków. Wiecie co z tym zrobić.

Zamiast idealizowania tytanów literatury trzeba pogrzebać im w szafach i zacząć szerzyć wśród dziatwy licealnej prawdziwe informacje. O tym, że Konopnicka była nie tylko lesbijką, ale też ateistką i gorliwym antyklerykałem; że nimfomankę Nałkowską nazywano „Messaliną polskiej literatury”, a jej sypialnia była wrotami do kariery niejednego młodego pisarza lub poety; że Mickiewicz najprawdopodobniej zmarł na syfilis i że Słowacki był gejem o silnym pociągu do opium i morfiny; że Iwaszkiewicz był biseksualistą a Schulz sado-masochistą. Chuć, romanse i skandale! Drugs, sex and Wallenrod!

Widzę oczyma wyobraźni, jak za kilka lat zepsuta młodzież spotyka się potajemnie w ruinach starej cementowni. „Obiecałem, co nie?” – szepcze jeden z chłopców, po czym sięga do plecaka i wyciąga z niego opalcowane, kieszonkowe wydanie „Stepów akermańskich”.

The post Felieton 206 – Wieszcze z różkami first appeared on Darek Jedzok.

]]>
/2012/11/24/felieton-206-wieszcze-z-rozkami/feed/ 3
Felieton 183 – Moja i twoja paranoja /2011/06/10/felieton-183-%e2%80%93-moja-i-twoja-paranoja/?utm_source=rss&utm_medium=rss&%23038;utm_campaign=felieton-183-%25e2%2580%2593-moja-i-twoja-paranoja /2011/06/10/felieton-183-%e2%80%93-moja-i-twoja-paranoja/#comments Fri, 10 Jun 2011 23:49:02 +0000 /?p=3426 Zaczyna się lato, słońce przygrzewa, mózgi zaczynają się gotować. A może to wynik promieniowania z Fukuszimy? Czytam notatki prasowe i przestaję powoli wierzyć w istnienie człowieka myślącego. Słowo stało się ciałem, Niemcy rezygnują z programu atomowego. Z powodu elektrowni zniszczonej przez trzęsienie ziemi w Japonii. Właściwie taka decyzja może być pierwszym dowodem na to, że […]

The post Felieton 183 – Moja i twoja paranoja first appeared on Darek Jedzok.

]]>
Zaczyna się lato, słońce przygrzewa, mózgi zaczynają się gotować. A może to wynik promieniowania z Fukuszimy? Czytam notatki prasowe i przestaję powoli wierzyć w istnienie człowieka myślącego.

Słowo stało się ciałem, Niemcy rezygnują z programu atomowego. Z powodu elektrowni zniszczonej przez trzęsienie ziemi w Japonii. Właściwie taka decyzja może być pierwszym dowodem na to, że jakieś resztki radioaktywnego spadu dotarły nad Europę, a zwłaszcza nad budynki niemieckiego rządu.

Możemy się więc spodziewać kolejnych podobnych decyzji. Przecież Fukuszima nikogo jeszcze nie zakatrupiła, a tuż pod nosem mamy wielu potencjalnych zabójców. Po epidemii bakterii E. coli nie wiadomo, czy winowajcami są ogórki, kiełki czy rzodkiewki, dlatego Niemcy zakażą jedzenia warzyw. W ubiegłym tygodniu bawarski rolnik Uwe Faktor zmarł na szok anafilaktyczny po użądleniu pszczoły, w związku z czym lokalne władze przystąpią do likwidacji wszystkich uli i barci, w sierpniu spalone zostaną wszystkie archiwalne nagrania serialu o pszczółce Mai.

Ale po co się wysilać – rzeczywistość może być jeszcze bardziej nonsensowna. W mediach pojawił się komunikat pewnej organizacji medycznej, którego absurdalność przepala wszystkie bezpieczniki i wyzwala we mnie chęć, by wybiec na miasto ubrany tylko w skarpetkę, wskoczyć do fontanny na rynku i zagrać na puzonie Lot trzmiela.
Otóż – niemieckie (sic!) Stowarzyszenie Lekarzy Katolickich (sic!) oznajmiło, że można użyć homeopatii (sic!) do leczenia … uwaga, werble! …. homoseksualizmu (sic!). Jedno zdanie zawiera tyle sprzeczności, że mogłoby dostarczyć materiału do felietonów na kolejne pół roku.

Nie wiem od czego zacząć. Co to jest lekarz katolicki? Czym różni się od lekarza buddyjskiego albo lekarza-druida? Od kiedy medycyna konwencjonalna zaleca stosowanie homeopatii? Gdy ostatnio sprawdzałem, znajdowała się ona w jednej szufladce z używaniem leczniczych właściwości kryształów, piramidek i kąpieli w świetle księżyca.

No i w końcu najbardziej frapująca kwestia … Leki homeopatyczne powstają przez rozcieńczenie w wodzie substancji powodującej objawy. Strach pomyśleć, co jest rozcieńczane w lekach na homoseksualizm.

The post Felieton 183 – Moja i twoja paranoja first appeared on Darek Jedzok.

]]>
/2011/06/10/felieton-183-%e2%80%93-moja-i-twoja-paranoja/feed/ 3