prawa zwierząt - Darek Jedzok / blog & archiwum Mon, 12 May 2014 15:41:42 +0000 en-US hourly 1 https://wordpress.org/?v=6.2.9 Felieton 217 – Delfin też człowiek /2013/04/10/felieton-217-delfin-tez-czlowiek-2/?utm_source=rss&utm_medium=rss&%23038;utm_campaign=felieton-217-delfin-tez-czlowiek-2 /2013/04/10/felieton-217-delfin-tez-czlowiek-2/#comments Wed, 10 Apr 2013 09:04:43 +0000 /?p=4218 Przyznaję – jestem zdziadziałym, liberalnym wyznawcą oświeceniowych idei i cieszy mnie postęp, jakiego dokonaliśmy w dziedzinie naszych relacji z braćmi mniejszymi. Staram się być optymistą, ale czasami odnoszę wrażenie, że ktoś rzuca mi pod nogi kłody. I walenie.   11 marca Unia Europejska wprowadziła całkowity zakaz testowania kosmetyków na zwierzętach, znęcanie się nad czworonogami już […]

The post Felieton 217 – Delfin też człowiek first appeared on Darek Jedzok.

]]>
Przyznaję – jestem zdziadziałym, liberalnym wyznawcą oświeceniowych idei i cieszy mnie postęp, jakiego dokonaliśmy w dziedzinie naszych relacji z braćmi mniejszymi. Staram się być optymistą, ale czasami odnoszę wrażenie, że ktoś rzuca mi pod nogi kłody. I walenie.

 

11 marca Unia Europejska wprowadziła całkowity zakaz testowania kosmetyków na zwierzętach, znęcanie się nad czworonogami już dawno przestało być uważane za niewinną krotochwilę, od lat coraz większą popularnością cieszą się cyrki bez udziału zwierząt, Hiszpania zmierza w kierunku zakazu corridy. Niby progres, a tu coś takiego – do Pragi ma przyjechać cyrk delfinów. Co w tym złego, zapytacie? A no wszystko, odpowiem.

 

Po pierwsze – większość delfinów żyjących w niewoli jest ubocznym produktem szeroko zakrojonych rzezi. Największy rozgłos zyskała coroczna masakra w japońskim Taiji, pokazana w “Zatoce delfinów“, która dwa lata temu zdobyła Oskara za najlepszy film dokumentalny. Stada delfinów są tam naganiane do brzegu, grupowo ubijane przy pomocy drążków i haków, a z ciepłej zupy krwi i setek trupów wyławia się kilka osobników, których czeka kariera w showbiznesie.

 

 

Po drugie – praktycznie nie ma czegoś takiego, jak zdrowy delfin w niewoli. Zapewnienie im dobrych warunków w olbrzymich morskich akwariach jest trudne, a w przypadku pokazów publicznych zgoła niemożliwe. Ludzie lubią się chwalić fotkami z wakacji, na których bawią się z wesołymi delfinami – o ile jednak nie pływali z nimi na otwartym morzu, to na zdjęciach uwiecznili psychiczne kaleki, które umrą przedwcześnie z powodu stresu i infekcji.

 

Po trzecie – delfinoterapia jest oszustwem. Ssaki te z pewnością są wysoce inteligentnymi, społecznymi stworzeniami, wołają do siebie po imieniu, używają skomplikowanego języka i są zdolne do empatycznych i altruistycznych zachowań. Nie posiadają jednak magicznych zdolności i kontakt z nimi jeszcze nikomu nie otworzył czakry. Krwawy biznes oceanariów nakręcają szarlatani, którzy w lepszym wypadku wysysają grube portfele zwolenników new age, a w gorszym – rodziców chorych dzieci, którzy desperacko poszukują nowych form terapii. Kontakt z delfinami może być wspaniałym przeżyciem i dać do myślenia, ale pod względem zdrowotnym nie różni się od kilku minut spędzonych z psem lub świnką wietnamską.

 

Jeżeli więc chociaż przez chwilę myśleliście o wyjeździe do oceanarium, to zastanówcie się jeszcze raz – zachowajcie się jak inteligentne, odpowiedzialne ssaki, zostańcie w domu i pooglądajcie rybki w akwarium. Podobno patrzenie na skalary niesamowicie poprawia przepływ bioprądów.

 

The post Felieton 217 – Delfin też człowiek first appeared on Darek Jedzok.

]]>
/2013/04/10/felieton-217-delfin-tez-czlowiek-2/feed/ 1
Felieton 208 – Hamlet w rytualnej ubojni /2013/01/03/felieton-208-hamlet-w-rytualnej-ubojni/?utm_source=rss&utm_medium=rss&%23038;utm_campaign=felieton-208-hamlet-w-rytualnej-ubojni /2013/01/03/felieton-208-hamlet-w-rytualnej-ubojni/#comments Thu, 03 Jan 2013 10:41:12 +0000 /?p=4122 Polscy posłowie wkrótce odpowiedzą na parafrazę pytania duńskiego księcia. Niestety wszystko wskazuje na to, że odpowiedź ta będzie twierdząca – co po raz kolejny pokaże nam, jak łatwo jest zakneblować wszystkie niewygodne gęby, gdy żądza pieniądza idzie ramię w ramię z fałszywą poprawnością polityczną.   Od 1 stycznia w Polsce obowiązuje zakaz uboju rytualnego jako […]

The post Felieton 208 – Hamlet w rytualnej ubojni first appeared on Darek Jedzok.

]]>
Polscy posłowie wkrótce odpowiedzą na parafrazę pytania duńskiego księcia. Niestety wszystko wskazuje na to, że odpowiedź ta będzie twierdząca – co po raz kolejny pokaże nam, jak łatwo jest zakneblować wszystkie niewygodne gęby, gdy żądza pieniądza idzie ramię w ramię z fałszywą poprawnością polityczną.

 

Od 1 stycznia w Polsce obowiązuje zakaz uboju rytualnego jako praktyki niezgodnej z ustawą o ochronie zwierząt (zwłaszcza z nakazem ograniczania cierpienia oraz szybkiego uśmiercania zwierząt hodowlanych), minister rolnictwa przyznał jednak, że gotowy jest projekt nowelizacji, która ponownie uczyni tę praktykę legalną. Jego zdaniem trzeba pamiętać o względach ekonomicznych i uszanowaniu wolności religijnej.

 

Przypomnę – podczas gdy w zwykłych ubojniach zwierzęta przed ubojem muszą zostać ogłuszone pod rygorem wysokich kar, w ubojniach rytualnych skrępowanemu i w pełni świadomemu bydłu podrzyna się gardło i pozostawia do wykrwawienia. Jak zawsze – nawet praktyka wyraźnie sprzeczna z humanitarnymi zasadami może otwierać wszystkie drzwi przy użyciu uniwersalnego klucza, jakim jest hasło „tradycja”.

 

Ten wytrych działa praktycznie na wszystkich. Ludzie o ksenofobicznym nastawieniu, którzy zazwyczaj patrzą podejrzliwie na obyczaje mniejszości etnicznych, nagle w obliczu jawnej nierówności prawnej wycofują się cichaczem. Z kolei osoby empatyczne i otwarte na obce kultury często nabierają wody w usta i zawieszają sąd. Na studiach etnologii nieraz spotkałem się z takim nastawieniem nawet w stosunku do tak okrutnych praktyk, jak obrzezanie kobiet. Wpadamy w pułapkę własnej tolerancji.

 

Amerykański filozof i neurobiolog Sam Harris w swojej odważnej książce „Pejzaż moralny” zrobił afront obu tym podejściom. Relatywizm moralny jest tak samo niebezpieczny jak ksenofobia – jeżeli jakaś praktyka ewidentnie prowadzi do zwiększenia bólu i cierpienia oraz ograniczania wolności i możliwości rozwoju jednostek, to nawet nauki społeczne mogą obiektywnie ocenić ją jako “złą”. Nie chodzi absolutnie o nową odmianę postkolonialnego rasizmu, ponieważ te same zasady dotyczą także oceny naszych europejskich zwyczajów i wartości, dokonywanej na podstawie faktów nauki. A – jak dowodzi Harris – wbrew powszechnej opinii można takowe wprowadzić nie tylko do dyskusji o tym, co “jest”, ale też o tym, co “powinno być”.

 

Fakty naukowe mają to do siebie, że są całkowicie niedemokratyczne. Prawo ciążenia, system heliocentryczny i teoria ewolucji są prawdziwe bez względu na to, ile ludzi zagłosuje przeciwko nim w referendum. W kwestii uboju rytualnego takimi faktami są właśnie odkrycia neurobiologii (zwłaszcza te dokonywane przy użyciu tzw. funkcjonalnego rezonansu magnetycznego). Dzięki nim wiemy, że wszystkie kręgowce czują ból tak samo, jak my. Dzięki nim mamy już dzisiaj pewność, że nie tylko człowiek, ale i inne ssaki przeżywają cały wachlarz emocji.

 

W kwestii uboju nie chodzi więc o to, czy jeść czy nie jeść mięsa (poniektórzy mięsolubni obawiają się, że znowu podchodzą ich wegetarianie). Po prostu wysoce nieetycznym jest długie i powolne torturowanie istoty, która przez cały czas jest świadoma i zdolna do przeżywania strachu, stresu i cierpienia. Neurobiologia nie potrafi stwierdzić, czy dane stworzenie ma duszę, jednak już z całą pewnością orzeka, czy stworzenie to czuje, że je boli. To smutny paradoks, że w kraju, w którym tysiące pikietują w obronie kilkukomórkowej zygoty, ludzie nie potrafią się sprzeciwić katowaniu stworzenia, które wyposażone jest w pełni rozwinięty układ nerwowy i które emocjonalnie znajduje się na poziomie kilkumiesięcznego dziecka.

 

Podaję za słownikiem PWN – „Humanitarny oznacza: mający na celu dobro człowieka, poszanowanie jego praw i godności oraz oszczędzenie mu cierpień; też: mający na celu dobro zwierząt”. Nadal mam nadzieję, że w tym roku nie będziemy musieli przepisywać słowników.

 

 

The post Felieton 208 – Hamlet w rytualnej ubojni first appeared on Darek Jedzok.

]]>
/2013/01/03/felieton-208-hamlet-w-rytualnej-ubojni/feed/ 4