Nici ze świąt

Święta Bożego Narodzenia są okresem pustki myślowej dla sarkastycznego i cynicznego felietonisty. Napiszę coś odpowiednio optymistycznego a znowu któryś ze znajomych powie mi, że wymiękam. Napiszę coś tradycyjnie uszczypliwego a ktoś z czytelników zakrztusi się dojadając resztki wieczerzy wigilijnej. I tak źle i tak niedobrze. Jakoś uciekła mi w tym roku bożonarodzeniowa euforia. Spędziłem kilka […]

Czytaj dalej

2004/12/06

Drobná kapka se zakousla do hrdla láhve když někdo otočil vypínačem a já se složil na stůl Pusto a ticho a tma Někde v dálce Byl zahájen odpočet

Czytaj dalej

Mozaika

Smutek i gniew. Tymi emocjami nafaszerowały mnie w ostatnim czasie media. Oprócz tych dwóch odczuć jest wpradzie także niepokój, związany z wyborami na Ukrainie. Jest też żal, związany ze zdewastowaniem Tatr. Ale felieton ma być krótką formą prozaiczną, w związku z czym muszę się ograniczać. A więc – smutek. Obejrzałem dziecięcą Eurowizję. Na czoło wybiła […]

Czytaj dalej

Elfriede (tytuł pierwotny)

W tym roku Wiedeń poznał, co to są mieszane uczucia (według starego dowcipu typowym przykładem mieszanych uczuć jest wypadek, podczas którego teściowa zabije się w naszym nowym samochodzie). Każdego Austriaka zagrzała przy sercu informacja o pierwszej literackiej nagrodzie Nobla, którą w dodatku otrzymała kobieta. W normalnych okolicznościach oznaczało by to zainicjowanie lawiny oficjalnych uroczystości, spotkań […]

Czytaj dalej

Sapiens?

Ciekawe, dlaczego jest tak, że wraz ze wzrostem inteligencji wzrasta też ochota na krzywdzenie innych. Ciekawe, że ryby czy ptaki nie znęcają się nad swoimi ofiarami, nie polują i nie kaleczą bez powodu. Ciekawe, że my sami, czyli istoty uważające się za szczytowe osiągnięcie ewolucji zarazem z trudem szukamy jakiegoś innego gatunku, który chociażby trochę […]

Czytaj dalej

Dół (tytuł pierwotny)

Duża kasa nie jest gwarantem dobrej sztuki. O prawdziwości tego stwierdzenia przekonałem się nie raz, ostatnio miałem do tego okazję nawet po trzykroć – chodziło zaś o sztukę kinematografii. Pierwszym z tej trójcy podupadłych przedsięwzięć była „Stara baśń” Jerzego Hoffmana, który odkrył któreś już z kolei dno głównego nurtu polskiej kinematografii (jakże ironicznie brzmi w […]

Czytaj dalej

Dziczyzna

Szkic krótkiej tragedii o jednym akcie. Jedność czasu i miejsca. Chór odjechał na urlop do Ustki. Dziewczyna wstaje rano, zbiera manatki i wyrusza do szkoły. Idzie pieszo, bo do gimnazjum, do którego uczęszcza, nie jest dla niej w sumie za daleko. Kroczy więc sobie spokojnie wzdłuż drogi, kiedy nagle zauważa jakiś duży przedmiot leżący w […]

Czytaj dalej

Symbole

Obiecałem sobie dać spokój polityce na jakiś czas, ale jak tu nie pisać, skoro panowie na górze regularnie dostarczają gorących tematów? Tym razem nawet nie trzeba sie koncentrować na jednej frakcji czy nawet całej partii politycznej. Opieprz należy się sakum-pikum całemu spektrum czeskiego rządu za sposób, w jaki podchodzi do dwóch głośnych ostatnio spraw. Najpierw […]

Czytaj dalej

O, k****!

Wyszło szydło z worka. W czwartkowym numerze GL mogliśmy przeczytać prasową infromację dotyczącą tekstu, jaki zamieściła na swoich stronach internetowych Edyta Górniak. Słownik kruchej divy zawiera takie wyrazy, jak „wk***iać”, „ze**ać”, „zrz**ać” czy też „pier***one”. Nie będę ukrywał, że nawet jeżeli nie chodzi o dzieło jakiegoś dowcipnego hackera, wcale by mnie nie zdziwiło, gdyby takiego […]

Czytaj dalej

Dwa w jednym

Dopiero dzisiaj zaczynają się moje wakacje – dostosuję do tego mój felieton, nie będzie uszczypliwych docinków, wprowadzę na ten jeden raz ospałą, letnią atmosferkę, pójdę drogą króciutkiej impresji, aby nie wstrzymywać Was długo od pracy w ogródku. Dwa temaciki i szlus.

Czytaj dalej