Błe!

Ale się nam trafiło. Od dłuższego czasu mężowie stanu krajów po obu brzegach Olzy dają takie popisy, jakby chcieli u nas wyrobić odruch wymiotny oraz ataki padaczki na sam dźwięk słowa „wybory”. Po tych ostatnich...

Continue reading

Kwa!

Polska doczekała się nowego prezydenta. Większość zagranicznych mediów przyjęła ową informację co najmniej obojętnie, w wielu zaś przypadkach wręcz z lekkim niepokojem. I nie ma się czemu dziwić. Pomińmy fakt, że...

Continue reading

Łał, ale szoł!

Byliśmy grzeczni przez cały rok, słuchaliśmy rodziców i nie biliśmy dzieci, należy nam się więc nagroda – możemy napoić swoje znudzone oczodoły nie jednym, lecz dwoma programami reality- show. Dwie stacje komercyjne...

Continue reading

Sprawdzian z obojętności

„Człowiek jest gatunkiem łysej małpy”, tyle pamiętam z wykładów antropologii. „Okrutnej” łysej małpy – chciałoby się czasem dodać. Pomimo wszystko wierzę w dobro, po prostu czasami głębiej się w ludziach...

Continue reading

CzechTek 2005

Wyobraziłem sobie CzechTek doskonały. Policja nie przekracza swoich kompetencji i nie blokuje dojazdu do legalnie wynajętej łąki po publicznych komunikacjach. 7000 ludzi spotyka się, tańczy przez trzy dni, po czym opuszcza...

Continue reading

Nauczka

Człowiek uczy się przez całe życie. Tak samo przez cały czas swojego istnienia uczą się grupy ludzi, społeczeństwa i narody – tych, którzy nie są w stanie z własnych błędów wyciągnąć odpowiednich wniosków...

Continue reading

Live 8

W sobotę 2 lipca odbył się największy koncert wszechczasów. Akcja humanitarna, której założycielem był w latach 80-ych brytyjski rocker Bob Geldof, przyciągnęła na serię koncertów kilkaset tysięcy ludzi z całego...

Continue reading

Nudno

Moja zacna połówka uskarżała się niedawno, że doskwiera jej dziwna niemoc – nie potrafi odłożyć żadnej rozczytanej książki, bez względu na to, jak bardzo dana pozycja jest źle napisana czy też po prostu...

Continue reading

Niedźwiadki i prosiaczki

Historia XX wieku nauczyła nas, że nawet najstraszniejsze ideologie czerpią siły z mas zwykłych ludzi. Wszak z autopsji wiem, że normalnych i pracowitych ludków można znaleźć na najniższym szczeblu nawet tak...

Continue reading

Ale kino!

Odbyłem ostatnio podróż w głąb historii kina. A wojaże te pełne były niespodzianek. Pierwszej doświadczyłem w trakcie oglądania filmu „Shining” („Lśnienie”), głośnej ekranizacji powieści Stephena Kinga w...

Continue reading