Felieton 224 – Uwierz w Gimnazjum

W środę 26 czerwca w Czeskim Cieszynie odbędzie się już druga edycja chrześcijańskiej akcji ewangelizacyjnej pod tytułem „Czas na zmianę”. Wszystko byłoby oczywiście w jak najlepszym porządku, gdyby nie jeden szczegół – impreza odbywa się w murach szkolnych, a dokładnie w naszym Gimplu.  

Czytaj dalej

Felieton 222 – Plakatowa pułapka

Niektóre lokalne kurioza naprawdę trudno wytłumaczyć przyjezdnym. Od dwóch dni zajmuję się wyjaśnianiem, dlaczego tyle kontrowersji budzi język opisów na afiszach rockowej imprezy.  

Czytaj dalej

Felieton 220 – Diabły w turbanach

My, Zaolziacy, nigdy nie mieliśmy łatwo. Wydawało mi się jednak, że nasza sytuacja uodparnia nas przeciwko monochromatycznemu widzeniu świata, stanowi naturalny hamulec przed bezrefleksyjnymi atakami na obcych. Jednak jakiś czas temu na moim mailu wylądowało kilka łańcuszków internetowych ostrzegających przed muzułmańską zarazą. Wszystkie pochodziły od moich zaolziańskich znajomych.  

Czytaj dalej

Felieton 221 – Gryzonie zza Olzy

Nie lubię pisać felietonów o felietonach, ale opublikowana niedawno krytyka Krzysztofa Kołka (którego kocham jak brata, a więc mimo wszystko będzie żył) skłoniła mnie do tego, aby poświęcić trochę tuszu na sprostowanie przynajmniej jednego z kilku zarzutów, które pojawiły się w liście do redakcji. Und so – dlaczego piszę o chomikach i nie przędę kolejnych […]

Czytaj dalej

Felieton 217 – Delfin też człowiek

Przyznaję – jestem zdziadziałym, liberalnym wyznawcą oświeceniowych idei i cieszy mnie postęp, jakiego dokonaliśmy w dziedzinie naszych relacji z braćmi mniejszymi. Staram się być optymistą, ale czasami odnoszę wrażenie, że ktoś rzuca mi pod nogi kłody. I walenie.

Czytaj dalej

Felieton 213 – Urna dla masochistów

I po wyborach. To, co miało być krokiem w przyszłość, skończyło się wstydliwym wdepnięciem w muł najgorszych wspomnień lat 90. Czesi znowu wybrali sobie takiego prezydenta, na jakiego zasłużyli.

Czytaj dalej

Felieton 215 – Do niepokornych

Historia exodusu dziennikarzy z tygodnika “Uważam Rze” już dawno mi się znudziła. Obecnie jest interesująca mniej więcej w tym samym stopniu, co reforma szkolnictwa w Botswanie. Dziwi mnie jednak nagła, błyskotliwa kariera określenia „niepokorny” – albo ja źle to słowo rozumiem, albo w pewnym momencie zmieniło ono znaczenie i zapomniało mnie o tym poinformować.

Czytaj dalej

Felieton 214 – Papa z Watykanu

Nagła zmiana warty w Stolicy Apostolskiej przyszła jak grom z jasnego nieba. Między wierszami doniesień prasowych i komentarzy można jednak wyczytać jeszcze jedną ciekawą informację – tak naprawdę abdykacja papieża wielu zaskoczyła, ale niewielu zasmuciła.

Czytaj dalej

Felieton 210 – Proroctwo ciemnowidza

Czytajcie i drżyjcie! Przemówił Krzysztof Jackowski, najlepszy polski jasnowidz! W tym roku czekają nas trzy olbrzymie trzęsienia ziemi, zamach stanu i nadejście nowego, silnego polityka na miarę Lecha Wałęsy. Nie wiem, czy mam się śmiać, czy płakać, że na początku XXI wieku niektórzy z nas ciągle chodzą po radę do szałasu szamana.

Czytaj dalej

Felieton 211 – Głosuj tak, jak ci zagrają

W kontekście czeskich wyborów prezydenckich po raz kolejny dziwi mnie, jakie postacie przekonują nas o tym, kto jest najlepszym politykiem i kto zasługuje na nasz głos. Czy to nie jest trochę tak, jakbyśmy chodzili po poradę lekarską do fryzjera?

Czytaj dalej