Marzenie kawalera

Korzystając z dobrodziejstw pewnego klubu podróżników gościliśmy w naszej pieczarze młodego Niemca. Nasz gość czytał ongiś artykuł o Cieszynie i zakochał się w mieście na zabój – w dodatku interesował się...

Continue reading

Telefon do Boga

Prawdę powiedziawszy nagłówek, który walnął mi w ślepia po otworzeniu gazety, był na tyle śmieszny i zaskakujący, że mógłbym go po prostu napisać piętnaście razy pod rząd i oszczędzić sobie pracy z tworzeniem...

Continue reading

Masz ci los

Zaczęło się od tego, że podpisałem ubezpieczenie na życie. W sumie niewiele się zmieniło od tego czasu – no, może tylko dokładniej sprawdzam grzybki podawane mi przez moją lubą, jedynego beneficjenta w przypadku...

Continue reading

Homo voyeur

Trzeci weekend czerwca był dla Jedzoków niezwykle bogaty w wrażenia – akcja ratunkowa kota, którego inny futrzak ugryzł w genitalia, stresujący proces ściągania nowej gitary ze Stanów, w końcu pakowanie manatków na...

Continue reading

Ksychtbuk

Internet to niewyczerpane źródło informacji i rozrywki – na szczęście minęła już era, kiedy służył on przede wszystkim do fachowych dyskusji i wymiany danych, dzisiaj znajdziemy tam już tylko to, czego potrzebujemy...

Continue reading

Skalpelem go!

“Hej, wysoko ci u nas technika stanęła, wysoko” rzecze klasyk. No i faktycznie – nie nadążamy za najnowszymi odkryciami i wynalazkami, przy czym najszybszy progres przebiega oczywiście w dziedzinach...

Continue reading

Być jak Paris

Każda celebrytka dobrze wie, że najlepszym sposobem na uzyskanie rozgłosu jest sprawne nagłośnienie małego skandalu – wystarczy przyjść na imprezę bez majtek, kupić rasową chihuahuę za dwadzieścia tysięcy...

Continue reading

Antykeczupista

Jonathan Swift opisał w „Podróżach Guliwera” krwawą wojnę między big-endianami a small-endianami, czyli stronnictwami, które spierały się o to, z której strony należy rozbijać jajko. Jakże orzeźwiające było...

Continue reading

Raso ma

Dane mi było przeżyć dłuższy okres relatywnego spokoju, w trakcie którego zdążyłem zapomnieć o szowinistycznych duszkach nawiedzających łepetyny niektórych naszych pobratymców. Ale wszystko, co dobre szybko się...

Continue reading

Rzeczpospolita Zaolziańska

Rozmawiałem niedawno z Adamem Krumniklem na temat flag państwowych i w pewnym momencie doszliśmy do pytania, jak powinna wyglądać flaga Zaolzia. Zatliła się we mnie iskierka autonomisty i postanowiłem rozbudować ten...

Continue reading