Felieton 230 – Poradnik wyborcy

W związku ze zbliżającymi się wyborami do czeskiego parlamentu i z upadkiem obywatelskiego morale zaobserwowanym wśród moich znajomych postanowiłem spisać krótką instrukcję. Róbcie notatki, bo na końcu będzie sprawdzian.  

Czytaj dalej

Felieton 227 – Cieszyn odchamiony

Mieszkam w Cieszynie od ładnych kilku lat i od początku odczuwałem dziwny, nieokreślony niedosyt. Niby miasto wypiękniało, nie szpecą go już przecież stare dworki szlacheckie zastąpione przez innowacyjną architekturę hipermarketową. Cieszyniacy trzymają też rękę na pulsie polskiego życia kulturalnego – w tym roku zaśpiewał dla nich Andrzej „Piasek” Piaseczny, a więc jak trochę poczekają, to […]

Czytaj dalej

Felieton 228 – Honor słabeuszy

Podczas meczu z litewskimi piłkarzami kibice Lecha rozwinęli transparent z hasłem „Litewski chamie, klęknij przed polskim panem”. Kibole, uważani w konserwatywnych kręgach za obrońców patriotyzmu i tradycyjnych wartości, po raz kolejny pokazali klasę. A dokładniej – zerówkę. 

Czytaj dalej

Felieton 225 – Sprawna rzeź

Co roku odbywają się setki historycznych inscenizacji pod gołym niebem. Oferta obejmująca kostiumowe rekonstrukcje wielkich bitew i znaczących wydarzeń została niedawno uzupełniona o całkowicie nową atrakcję – w Radymnie pięć tysięcy osób mogło na nowo przeżyć Rzeź Wołyńską, włącznie z paleniem chat i szlachtowaniem ludności cywilnej. Tak oto historia bawi i uczy.

Czytaj dalej

Felieton 221 – Gryzonie zza Olzy

Nie lubię pisać felietonów o felietonach, ale opublikowana niedawno krytyka Krzysztofa Kołka (którego kocham jak brata, a więc mimo wszystko będzie żył) skłoniła mnie do tego, aby poświęcić trochę tuszu na sprostowanie przynajmniej jednego z kilku zarzutów, które pojawiły się w liście do redakcji. Und so – dlaczego piszę o chomikach i nie przędę kolejnych […]

Czytaj dalej

Felieton 219 – Nagroda za marudzenie

Nic Cię nie cieszy? Daremnie poszukujesz sensu w swoim życiu? Wszystko wali Ci się na głowę? Wybornie, poproś szefa o podwyżkę – prawdopodobnie należysz do ścisłej czołówki najlepszych pracowników.

Czytaj dalej

Felieton 217 – Delfin też człowiek

Przyznaję – jestem zdziadziałym, liberalnym wyznawcą oświeceniowych idei i cieszy mnie postęp, jakiego dokonaliśmy w dziedzinie naszych relacji z braćmi mniejszymi. Staram się być optymistą, ale czasami odnoszę wrażenie, że ktoś rzuca mi pod nogi kłody. I walenie.

Czytaj dalej

Felieton 216 – Dzień wyklęty

Pierwszego marca przeżyliśmy we względnym zdrowiu Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Zgodnie z oczekiwaniami jego obchody skończyły się tak, jak nakazywała mu ponura nazwa – dzięki wzmożonym wysiłkom środowisk nacjonalistycznych nad Wisłą kiełkuje tradycja kolejnego święta grobów, jęków i rozdzierania szat.

Czytaj dalej

Felieton 215 – Do niepokornych

Historia exodusu dziennikarzy z tygodnika “Uważam Rze” już dawno mi się znudziła. Obecnie jest interesująca mniej więcej w tym samym stopniu, co reforma szkolnictwa w Botswanie. Dziwi mnie jednak nagła, błyskotliwa kariera określenia „niepokorny” – albo ja źle to słowo rozumiem, albo w pewnym momencie zmieniło ono znaczenie i zapomniało mnie o tym poinformować.

Czytaj dalej