Dwa w jednym

Dopiero dzisiaj zaczynają się moje wakacje – dostosuję do tego mój felieton, nie będzie uszczypliwych docinków, wprowadzę na ten jeden raz ospałą, letnią atmosferkę, pójdę drogą króciutkiej impresji, aby nie wstrzymywać Was długo od pracy w ogródku. Dwa temaciki i szlus.

Jedną z rzeczy, która najbardziej mnie ostatnio zajmowała, były moje praktyki muzealne (proszę nie ziewać, jeszcze nie skończyłem). Z lekką obawą szedłem do centrum Muzeum Těšínska pierwszego dnia, kiedy to miałem być wprowadzony w tajniki pracy w bibliotece, archiwum czy w zasady rządzące układaniem wystawy (brzmi pasjonująco, nieprawdaż?). Wbrew oczekiwaniom bardzo dobrze się bawiłem przez całych osiem godzin trwania praktyk, kiedy to przekładali mnie sobie z rąk do rąk pracownicy poszczególnych oddziałów. Zacząłem rano od ogólnych wykładów przekładanych kawką i dowcipami a ostatnim przystankiem były pracownie konserwatorskie, w których to czarujące białogłowy ratują uszkodzone zabytki. Nie tylko tam, ale i w innych punktach tej podróży spotykałem sympatycznych i otwartych ludzi, co więcej – na nudę specjalnie nie było czasu. Przypomniały mi się zdarzenia, kiedy zanudzała mnie rozmowa z aktorem czy muzykiem, czyli wykonawcami zawodów powszechnie uważanych za barwne i ciekawe. Doszedłem do wniosku, że nie ma nudnych tematów, są tylko nudni rozmówcy (albo felietoniści – już kończę, nie bójcie się, jeszcze tylko króciutko o piłce nożnej).

***

Tegoroczne mistrzostwa Europy były dla mnie pod znakiem perełek cytatów i powiedzonek. Numer jeden na ich liście zajmuje zdanie wypowiedziane przez górnika powracającego po przegranym meczu z Grecją do domu – „Kto dzisiaj będzie pił metaxę, ten dostanie po mordzie.” Podczas finałowego meczu usłyszałem, siedząc w knajpce, rozmowę dwóch pijusów. „Moja żona, jak pierwszy raz widziała tego Collinę, to powiedziała – Jezu Chryste, co to za morderca?” W tej chwili z innego kąta lokalu zabrzmiało zdanie „Naukowcy stwierdzili, że łysi piłkarze najczęściej faulują”. Na to jeden z tych pijusów pokiwał głową i zawyrokował : „Tak, tak, jasne … przecież mordercę może złapać tylko morderca.”

Dobrze, wystarczy. Przyszłym razem znowu będzie żwawo i energicznie, obiecuję. Przygotowuję już następny felieton, myślę, że redakcja będzie zachwycona, bo temat jest porywający i mam spore szanse na wzbudzenie ożywionej dyskusji. Napiszę reportaż z wystawy guzików, która właśnie odbywa się w Hawierzowie …

Podaj dalej