historia - Darek Jedzok / blog & archiwum Mon, 05 Nov 2018 08:53:23 +0000 en-US hourly 1 https://wordpress.org/?v=6.2.9 Felieton 277 – Niech żyje król! /2018/11/05/felieton-277-niech-zyje-krol/?utm_source=rss&utm_medium=rss&%23038;utm_campaign=felieton-277-niech-zyje-krol Mon, 05 Nov 2018 08:50:18 +0000 /?p=5362 Przyznajmy to w końcu otwarcie, przyjaciele – nie jest dobrze. Zachód w kryzysie, Wschód w kryzysie, na Południu bieda, na Północy zimno. Ale nie takie rzeczy rozwiązywało się krótkim felietonem, a więc wymyśliłem sposób i na ten drobny, globalny szkopuł. Bez względu na sentymenty polityczne wszyscy zgodni są co do tego, że Europa jest głęboko […]

The post Felieton 277 – Niech żyje król! first appeared on Darek Jedzok.

]]>
Przyznajmy to w końcu otwarcie, przyjaciele – nie jest dobrze. Zachód w kryzysie, Wschód w kryzysie, na Południu bieda, na Północy zimno. Ale nie takie rzeczy rozwiązywało się krótkim felietonem, a więc wymyśliłem sposób i na ten drobny, globalny szkopuł.

Bez względu na sentymenty polityczne wszyscy zgodni są co do tego, że Europa jest głęboko w czarnej. Jedni uważają, że to przez imigrantów, a drudzy, że przez nacjonalistycznych tłuków, którzy imigrantami straszą. W sytuacji, gdy wybieramy między anarchią rodem z Mad Maxa, a rekonstrukcją którejś z wielu wspaniałych dwudziestowiecznych dyktatur, proponuję pójść na całość i przerobić europejskie kraje na monarchie feudalne. Zaraz wyłuszczę kilka zalet, jakie przyniesie to genialne (dziękuję) rozwiązanie.

Po pierwsze – skupienie wszystkich decyzji w rękach jednego niemiłościwie nam panującego władcy skróci czas reakcji i pozwoli zmierzyć się z wyzwaniami, z którymi nie radzi sobie opieszały system parlamentarny. To zburzyć, tamto zbudować, tych wypuścić, tamtych powiesić. To wszystko jeszcze przed śniadaniem.

Dalej – przywrócenie publicznych egzekucji uciszy opozycję, ulży przepełnionym więzieniom i uatrakcyjni weekendową ramówkę państwowej, tfu, monarszej telewizji. Po co dymisje? Po co restrukturyzacje? Zreperujemy skarbiec zgodnie z mottem „ścinanie głów najlepszym cięciem budżetowym”!

Tak à propos telewizji publicznej. Nie może być tak, że stacje walczą z widzami unikającymi płacenia abonamentu, a państwo nagania kombinatorów podatkowych, którzy nie reagują na urzędowe pisma i wezwania. Pora wrócić do sprawdzonych rozwiązań, czyli do zbrojnych poborców. Zamiast wezwań do zapłaty Urząd Skarbowy może rozsyłać motywacyjne rymowanki w stylu „jeszcze dwa tygodnie zwłoki, a zrobimy z ciebie zwłoki”, a w przypadku nieuiszczenia podatku zostawiać przy nakłutych dłużnikach laurki „tu, na ostrzu halabardy, już nie jesteś taki hardy”.

Kolejny punkt to obowiązkowa służba wojskowa. Trzeba w końcu wygnać zgnuśniałą młodzież z kafejek i zaciągnąć ich do armii na 20 albo 25 lat. Jak za cara. Niech zwiedzają Europę z plecakiem tak, jak zawsze marzyli. Nabiorą tężyzny, nauczą się szacunku do autorytetów i umrą na gangrenę jak porządni ludzie.

I na koniec trzy słowa – likwidacja systemu emerytalnego. Koniec z darmozjadami, którzy nie potrafią już uciągnąć pługu, naczerpać wody ze studni ani ustawić hasła do WiFi. Aktywni seniorzy mogą się przebranżowić i spełniać się w roli babki-zielarki lub certyfikowanego wiejskiego żebraka. Nieaktywnych zrecyklują wilki.

To tyle. Plan znacie, możecie zacząć działać, tylko po intronizacji przypomnijcie monarsze o tym felietonie, bo marzy mi się lukratywna posadka królewskiego radcy. Może i sprawdziłbym się bardziej jako nadworny błazen, ale sami wiecie – za duże ryzyko cięć budżetowych.

Tekst ukazał się drukiem w miesięczniku Zwrot 09/2018

Zdjęcie: materiały promocyjne HBO

The post Felieton 277 – Niech żyje król! first appeared on Darek Jedzok.

]]>
Felieton 243 – Jak zgłupieć w bibliotece /2014/11/25/felieton-243-jak-zglupiec-w-bibliotece/?utm_source=rss&utm_medium=rss&%23038;utm_campaign=felieton-243-jak-zglupiec-w-bibliotece Tue, 25 Nov 2014 08:30:12 +0000 /?p=4929 Już od małego Jedzoka uwielbiałem biblioteki i ochoczo spędzałem w nich czas, który moi koledzy poświęcali na sport i inne śmieszne czynności na świeżym powietrzu. Chociaż więc od lat szanuję przybytki wiedzy, to ostatnio ten sentyment nieco gorzknieje.   Zawsze odbywały się w nich ciekawe spotkania z ekspertami z różnych dziedzin – z podróżnikami, naukowcami, […]

The post Felieton 243 – Jak zgłupieć w bibliotece first appeared on Darek Jedzok.

]]>
Już od małego Jedzoka uwielbiałem biblioteki i ochoczo spędzałem w nich czas, który moi koledzy poświęcali na sport i inne śmieszne czynności na świeżym powietrzu. Chociaż więc od lat szanuję przybytki wiedzy, to ostatnio ten sentyment nieco gorzknieje.
 
Zawsze odbywały się w nich ciekawe spotkania z ekspertami z różnych dziedzin – z podróżnikami, naukowcami, artystami. Ale czasy się zmieniają, ludzie się zmieniają. W programach spotkań zaczynają pojawiać się coraz to pokraczniejsze propozycje.
 
Służę przykładem. W Czeskim Cieszynie wystąpiła z prelekcją pani, która zaprezentowała swoją alternatywną wersję (pre)historii. Jej zdaniem na terenie Czech znajdują się groby olbrzymów oraz piramidy zbudowane w czasach mezozoiku, czyli co najmniej 66 milionów lat temu.
 
Drobnym problemem tej teorii jest fakt, iż na ziemi nie było wówczas ludzi. Ba, większość ssaków osiągała rozmiary ryjówek, a ich komunikacja ograniczała się do pisków i oznaczania terytorium moczem. Sami przyznacie, że raczej trudno budować megalityczne budowle z taką ekipą. Mezozoiczni inżynierzy (którzy zdaniem autorki przybyli oczywiście z kosmosu) mogli najwyżej korzystać ze stad diplodoków, ale te miały małe mózgi i słabe związki zawodowe, a więc pewnie jakoś to poszło.
 
Kiedy prelegentka triumfalnie odjechała z miasta na swoim tresowanym triceratopsie, cieszyńska biblioteka zaprosiła w swe podwoje tzw. “tajemnicologa“, który podróżuje po świecie i bada różne zagadkowe zjawiska. W tym momencie zduszę w sobie potężną chęć kopania leżącego i zacytuję jedynie trzy tytuły rozdziałów jego książek: Mumie z Marsa, Grobowce ufoludków oraz – mój ulubiony – Czy procesy czarownic były związane z genetycznymi eksperymentami cywilizacji pozaziemskiej?
 
“Nie mam więcej pytań”, jak mawiają filmowi adwokaci.
 
Organizatorzy takich imprez z reguły obojętnie wzruszają ramionami i stwierdzają, że taki jest popyt. Jasne, widzowie lubią gołe zadki, fajerwerki i bajki o ufoludkach, a więc co tam misja edukacyjna… dawaj taniec na rurze w operze, dawaj reality show w galerii narodowej. Ludzie to lubią, polejmy im.
 
Moim zdaniem biblioteka mimo wszystko mogłaby mieć nieco wyższe ambicje niż dilowanie głupoty tylko dlatego, że znajdzie się sporo chętnych. Właśnie teraz, w czasach nieograniczonego dostępu do informacji, powinna służyć jako równoważnik dla odmóżdżających programów telewizyjnych i teorii internetowych mądrali z dyplomem Uniwersytetu Googla.
 
Kaganiec oświaty lekko kopci, jednak mam nadzieję, że nie zgaśnie na dobre. Wierzę w was, biblioteczna braci.
 

The post Felieton 243 – Jak zgłupieć w bibliotece first appeared on Darek Jedzok.

]]>
Felieton 225 – Sprawna rzeź /2013/08/01/felieton-225-sprawna-rzez/?utm_source=rss&utm_medium=rss&%23038;utm_campaign=felieton-225-sprawna-rzez Thu, 01 Aug 2013 12:13:41 +0000 /?p=4295 Co roku odbywają się setki historycznych inscenizacji pod gołym niebem. Oferta obejmująca kostiumowe rekonstrukcje wielkich bitew i znaczących wydarzeń została niedawno uzupełniona o całkowicie nową atrakcję – w Radymnie pięć tysięcy osób mogło na nowo przeżyć Rzeź Wołyńską, włącznie z paleniem chat i szlachtowaniem ludności cywilnej. Tak oto historia bawi i uczy. Naprawdę nie wiem, […]

The post Felieton 225 – Sprawna rzeź first appeared on Darek Jedzok.

]]>
Co roku odbywają się setki historycznych inscenizacji pod gołym niebem. Oferta obejmująca kostiumowe rekonstrukcje wielkich bitew i znaczących wydarzeń została niedawno uzupełniona o całkowicie nową atrakcję – w Radymnie pięć tysięcy osób mogło na nowo przeżyć Rzeź Wołyńską, włącznie z paleniem chat i szlachtowaniem ludności cywilnej. Tak oto historia bawi i uczy.

wolyn

Naprawdę nie wiem, jaki zamysł towarzyszył całemu przedsięwzięciu, ale w sumie niewiele to zmienia, ponieważ wszystkie możliwe opcje są jednakowo gorzkie. Chyba nawet mniej by mnie bulwersowało, gdyby impreza ta miała być zwykłą próbą rozdmuchania starych antypatii między Polakami a Ukraińcami. Gorzej, jeżeli organizatorzy poważnie traktowali ją jako wyraz hołdu, ponieważ w tym wypadku trudno sobie wyobrazić gorsze wykonanie. Chcieli dobrze, wyszło jak zawsze.

Już kichał pies realizację, która sprowadziła tę niewyobrażalną tragedię do poziomu melodramatycznego festynu. Kichał pies amatorskich aktorów, którzy latali między chatami w akompaniamencie muzyki ryczącej z głośników. W końcu brak wyczucia estetycznego nie jest karalny.

Na potępienie zdecydowanie zasługuje jednak zestawienie formy z tematem. Jak zareagowałyby rodziny ofiar ataku na World Trade Center, gdyby amerykański rząd zaczął organizować pokazy makiet Boeingów uderzających w kartonowe wieżowce? Albo gdyby polski związek gmin żydowskich – oczywiście w ramach oddania hołdu ofiarom – inscenizował pogrom w Jedwabnem? Czy ktokolwiek przy zdrowych zmysłach mógłby twierdzić, że taka impreza służy poprawie polsko-żydowskich stosunków?

„To było sprawnie zrealizowane widowisko” – powiedział dziennikarzom jeden z obecnych. Gratulacje. Wszystko wskazuje na to, że inscenizacja w Radymnie faktycznie udała się pod względem dramaturgicznym i logistycznym. Została na przykład podzielona na kilka części, aby można było przygotować kulisy do kolejnego etapu, widzowie mieli czas na zjedzenie drugiego śniadania, a aktorzy w upowskich mundurach mogli na moment odetchnąć i podzielić się wrażeniami.

Ale naprawdę tylko na chwilę, bo już woła reżyser, bo już trzeba lecieć dalej. Bo już późno, a tu stodoły nie podpalone, krowy nie wystrzelane, gospodynie nie pogwałcone. A publiczność czeka.

Szkoda, że na końcu zabrakło alegorycznego tańca ukazującego dusze pomordowanych ulatujące do nieba. No i stoisk z hot dogami dla tych, którym skończą się kanapki. Może przynajmniej one będą smaczne, skoro widowisku nie było dane.

 

The post Felieton 225 – Sprawna rzeź first appeared on Darek Jedzok.

]]>