Ojojczyzna

Po roku australijskiego wygnania wróciłem na chwilę, felietonista marnotrawny, na ojczyzny łono. I oczom nie wierzę i uszom nie wierzę.

Czytaj dalej

PoGŁosie

Po odrzuceniu najnowszego felietonu postanowiłem wstrzymać blisko dwudziestoletnią współpracę z Głosem (Ludu). Powody są dwa, chodzą za mną od kilku lat i tak – zamierzam je wyjawić poniżej.

Czytaj dalej

Felieton 265 – Szczęście na dobry procent

Już myślałem, że przepłynę przez tydzień na optymistycznej fali. Lato przypełzło, śpiewki ptaszkają, Anglia cierpi po Brexicie. Potem jednak dotarła do mnie informacja, że firmy pożyczkowe zakładają fundacje charytatywne. No ja cię proszę.

Czytaj dalej

Felieton 262 – Warta niewiele warta

Myślałem, że Zaolzie niczym już mnie nie zaskoczy, a tu proszę bardzo. Dowiedziałem się, że na miejscową uroczystość wspomnieniową zaproszono członków polskiej bojówki paramilitarnej.

Czytaj dalej